grzywna

Jak znam życie to wymyśliła to z nudów mumia europejska. U siebie będą tego wymagać od fabryk, stoczni, hut i kopalni. Za to nasi pod tym pretekstem przywalą papierowej roboty oraz kary finansowe byle szewcowi czy krawcowej co ledwie wiąże koniec z końcem. A może gdyby tak zlikwidować te durne przepisy. Mniej zużylibyśmy toksycznych tonerów, tuszu, papieru i prądu w komputerach na te wszystkie formularze.nie opłaca się zakładać własnej działalności gospodarczej, bo jezeli wymyslaja jakies podatki,kary,grzywny. Ostatni dzwonek zeby tylko zmienić rząd wkoncu i rozliczyć z kłamstw w maju.Jeżeli zużywam jeden kartridż w roku to mam mieć umowę z firmą która go odbierze? Jeżeli podobnych pojedynczych dupereli zużywam więcej, np jeden mazak olejny, puszka farby 0,2l, ryza papieru do drukarki, worek po gipsie 1kg, itd, to mam mieć umowy na odbiór tych rzeczy? Przecież to będzie fikcja. Już się nie dziwię dlaczego UK chce wyjść z eurokołchozu. Wymysły z czasów PRL-u chowają się przy obecnych. Miś Barei kręcony dzisiaj musiałby mieć kilka sezonów.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *